Monitoring a konwersja

Kategorie: BrandSpy, Case study, content marketing, Facebook
brandspyblog2

Liczby, wykresy, statystyki, zestawienia, to wszystko nieustannie kręci się wokół słowa klucz dzisiejszego wpisu, jakim jest – konwersja. Mierzenie ROI to podstawa każdego biznesu. Inwestycja musi się opłacać, żeby następował rozwój i progres. Jak jest w przypadku marketingu? Mam nieodparte wrażenie, że zdania są ciągle odrobinę podzielone. Chociaż znany i przez wszystkich powtarzany latami cytat J. Wanamaker’a:

“Half the money I spend on advertising is wasted, the trouble is I don’t know which half”

w dalszym ciągu ma w sobie cząstkę prawdy, to współczesne możliwości sprawiają, że poprzez wykorzystanie odpowiednich narzędzi można wymieniony przez niego “problem” skutecznie redukować, a nieraz nawet całkowicie zniwelować.

Pamiętajmy cały czas, że ciągle obracamy się w tematyce tak naprawdę ROMI, czyli inaczej return of marketing investment. Ograniczę się tu do przedsięwzięć z zakresu marketingu internetowego. W przypadku inwestowania w tym specyficznym obszarze zawsze pozostanie miejsce na efekty niemierzalne liczbowo. Mowa tutaj o wizerunku, reputacji, rozpoznawalności, czyli inaczej zapisywaniu się w percepcji internautów, nieraz nawet bez ich świadomości. Zawsze można dokonywać pewnego rodzaju estymacji, analizy jakościowej i audytu, który oddaje obraz postrzegania marki, jednak wiele działań ma charakter długoterminowy i ciężko od razu zmierzyć ich skuteczność.

Konwersję w przypadku content marketingu można mierzyć na wiele różnych sposobów, w zależności od formy w jakiej jest prowadzony. Prowadzenie bloga firmowego ma wiele zalet, a jedną z nich jest zwiększona liczba wejść na  stronę docelową. Analizując poszczególne publikacje przy pomocy Google Analytics łatwo sprawdzić, które treści spotkały się z największym zainteresowaniem oraz wywołały najwięcej przekierowań na stronę firmy. Google Analytics pozwala nam też na ustawianie konkretnych celi, a następnie mierzenie skuteczności ich osiągania. Absolutny must have dla wszystkich, którzy chcą kontrolować swoje działania marketingowe.

analytics

Źródło: www.google.com/analytics/

Media społecznościowe mają swoje narzędzia, które pozwalają na analizowanie konwersji, czyli oczekiwanej akcji wykonanej ze strony odbiorcy w odpowiedzi na naszą komunikację. Dostęp do jeszcze bardziej szczegółowych statystyk otrzymujemy w momencie rozpoczęcia promowania treści. W przypadku Facebooka możemy badać zasięg, liczbę kliknięć oraz interakcji pod danym postem. Ponadto mamy możliwość dodania piksela Facebooka (OPIS W JAKI SPOSÓB TO ZROBIĆ – LINK), który umieszczając na poszczególnych stronach witryny pozwala na raportowanie konwersji, czy też tworzenie grup odbiorców. Optymalnie rozwiązanie to sprawdza się przy zestawieniu wygenerowanych danych ze statystykami pobranymi z Google Analytics. Dzięki temu kompleksowo możemy badać w jaki sposób internauci korzystają z naszej strony i na podstawie tych informacji dokonywać jej optymalizacji pod kątem doświadczeń użytkownika.

pixel

W jaki sposób monitoring Internetu może nam pomóc w mierzeniu konwersji?

Wiele treści publikowanych na zewnętrznych stronach czy portalach, takich jak blogi firmowe, YouTube, Vimeo etc. jest udostępnianych przez użytkowników niekoniecznie bezpośrednio udostępniając post zawierający dany link opublikowany przez markę np. na Facebooku. Dzięki monitorowaniu odpowiednich fraz można docierać do publicznych postów nawet prywatnych użytkowników, które zawierają odnośniki albo wzmianki dotyczące danego materiału. Monitoring pozwala szybko wychwytywać tego typu dane, zbierać je i szczegółowo analizować, zarówno pod kątem ilościowym, jak i jakościowym.

W tym przypadku analiza ilościowa pozwoli nam na ocenę skali rozpowszechnienia danego przekazu. Pomoże odpowiedzieć na pytanie czy dana kampania była wirusowa, czy też niestety przeszła bez echa? Jeśli chodzi o analizę jakościową, monitoring daje możliwość oceny sentymentu użytkowników, a dzięki temu analizę nastrojów konsumenckich. Oprócz tego dane są szczegółowo segregowane w poszczególnych kategoriach więc można dokonać analizy źródeł, w których monitorowane frazy pojawiały się najczęściej, płci i wieku użytkowników, ich wykształcenia oraz zawodu, jak również aktywności godzinowej. Wszystkie te informacje można później wykorzystywać przy tworzeniu kolejnych kampanii.

Case Study

Pod lupę trafia kampania Allegro z serii Legendy Polskie. Po sukcesie produkcji Twardowsky, 16 września Allegro wypuściło zdecydowanie dłuższą kontynuację Twardowsky 2.0.


Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zarówno pierwsza, jak i druga część to majstersztyk jeśli chodzi o użyte środki, montaż, zdjęcia oraz samą fabułę i grę aktorską. Zdecydowanie widać od samego początku, że Allegro nie miało zamiaru bawić się w półśrodki, dzięki czemu powstała naprawdę imponująca produkcja.



Jak widzimy liczba interakcji pod oboma postami jest duża ale nijak się ma do liczby wyświetleń filmu na YouTube. Monitoring pozwala nam zbadać wielopłaszczyznowo zainteresowanie użytkowników poza naszą strefą komfortu, którą są administrowane przez nas profile.results

Liczba wyników związanych z opublikowanym filmem w dniu premiery wyniosła 1930. Już po samym tym wskaźniku widać ogromne zainteresowanie, którym cieszył się film.

results-lcs

Łączna liczba wpisów związanych z filmem wyprodukowanym przez Allegro przekroczyła 8 tysięcy, co jest z pewnością bardzo dobrym wynikiem. Linki oraz wpisy na jego temat były publikowane przede wszystkim na Facebooku, głównie przez mężczyzn.

results-gender

Oczywiście przytoczone dane to tylko część dostępnych w narzędziu informacji i statystyk. Poszczególne elementy analizy, do których można zyskać dostęp zakładając konto w BrandSpy były wymienione powyżej. Z otrzymanych wyników można wyciągać dużo interesujących wniosków, takich jak wiek najaktywniejszej grupy docelowej, aktywność godzinowa, czy też źródła, w których użytkownicy najchętniej udostępniają poszczególne treści.


tryforfree